Artykuły

Żydzi w Swarzędzu

 

Ok. 1621 roku Zygmunt Grudziński zawarł ze starszyzną gminy poznańskiej układ, w którym gwarantował Żydom prawo założenia gminy filialnej w swych dobrach, stwarzając tym samym lepsze warunki bytowania niż w getcie poznańskim. Rozpoczęło się zasiedlanie terenów swarzędzkich.

Grudziński w przywileju zapewniał Żydom autonomię i swobodę wyznaniową, swobody dotyczące najważniejszych aspektów życia, obiecywał nie narzucać Żydom poddaństwa i nie naruszać ich swobody osobistej i religijnej, a także zwolnił z szeregu opłat i podatków.

Właściciel Swarzędza zobowiązał się do budowy 32 drewnianych domów żydowskich. Szukając śladu po owych domach odnajdujemy ich ślady w północnej części dzisiejszego miasta, w bloku przyrynkowym. W północnej pierzei Rynku w Swarzędzu, odtworzyć można w sumie 16 działek o zbliżonej zwartości i jednolitych, podobnych pod względem głębokości, szerokości i długości kształtach parcel, które to najprawdopodobniej należy do Żydów; a więc wybudowano połowę z owych 32 domów zapowiedzianych przez Grudzińskiego.

Najprawdopodobniej rozbudowa dzielnicy żydowskiej szła od rynku w kierunku siedziby właściciela. Na północnej obwodnicy pierwotnego miasta, na tyłach domów północnej części dzisiejszego Rynku pozwolono Żydom zbudować bożnicę. Nie zachowała się ona do dnia dzisiejszego – spaliła się przez II wojną światową. Wschodnią granicę parcel żydowskich stanowiła ulica Bramkowa, w początkowym okresie nieopodal niej być może znajdował się cmentarz żydowski. Ulica ta wzięła nazwę prawdopodobnie od dużej ilości bram, przez które wynoszono zmarłych na cmentarz żydowski.

Granicę południowo-wschodnią stanowiła ul. Wąska. 

  

 

 W 1628 roku w Swarzędzu pojawili się niemieccy protestanci. Stanowili oni znaczną konkurencję dla krawców i kupców żydowskich. Oprócz Żydów i protestantów w Swarzędzu zaczęli się osiedlać także Polacy.

Zygmunt Grudziński wobec napływu znacznej liczby różnych fachowców, widział szansę utworzenia w swych dobrach dużego ośrodka rzemieślniczego. Stąd podjął

Decyzję założenia miasta w swych dobrach swarzędzkich. Uzyskał na to zgodę króla Zygmunta III, który 28 sierpnia 1638 roku wydał przywilej lokacyjny na założenie miasta Grzymałowa ( Swarzędza ). Akt lokacyjny miasta był charakterystyczny z uwagi na to, że szczególnie podkreślał swobodę wyznaniową w mieście. Zygmunt Grudziński przez długie lata był nazywany protektorem i obrońcą Żydów.

Pierwsze dane na temat liczby mieszkańców Swarzędza pochodzą dopiero z 1704 roku. Swarzędz zamieszkiwało wówczas 2767, z czego 1501 to byli Żydzi.

W XIX wieku Żydzi posiadali nową synagogę, którą wybudowano w 1810 roku, na miejscu starej , pochodzącej z wcześniejszego okresu. Poza tym istniał dom dla rabina, łaźnia i rzeźnia oraz jatki na mięso. Sześć jatek mięsnych znajdowało się przy Rynku, na rogu ul. Zamkowej, jednak w 1865 roku na polecenie władz miejskich zostały zburzone. Żydzi nadal korzystali z cmentarza. Który dzielił się na tzw. Starą i nową część. Znajdował się on przy drodze po Poznania. Żydzi brali udział w życiu politycznym miasta, wchodząc w skład rady miejskiej. W pierwszej połowie XIX wieku liczba żydowskich radnych dochodziła do 50%.

W 1923 roku mniejszość żydowska liczyła tylko 33 osoby. W 1933 mieszkało 6 rodzin żydowskich ( 18 osób ).

Wraz z dojściem Hitlera do władzy w 1933 roku rozpoczęła się eksterminacja ludności żydowskiej . Żydzi zostali zamknięci w gettach, gdzie wielu z nich zostało zamordowanych, a pozostali umierali z głodu. W połowie 1940 roku władze niemieckie zdecydowały o założeniu w Swarzędzu obozu pracy dla Żydów. Obóz usytuowano w pobliżu dworca kolejowego przy ul. Nowowiejskiej, postawiono tam kilka drewnianych baraków, które otoczono płotem z drutu kolczastego, znajdującego się pod prądem. Warunki panujące w obozie były koszmarne. Racje żywnościowe, które otrzymywali Żydzi były głodowe- racja dzienna składała się z 200g chleba i litra zupy na obiad. Raz w tygodniu do posiłku dawano łyżkę marmolady, a na Wielkanoc i Zielone Świątki 25g margaryny.

Mieszkańcy i członkowie konspiracyjnej organizacji harcerskiej w Swarzędzu starali się pomagać Żydom osadzonym w obozie, w wyniku czego trafiali do więzienia lub byli mordowani. Około 100 zamordowanych Żydów odnotowano w aktach Urzędu Stanu Cywilnego w Swarzędzu, a ich zwłoki wywieziono do zbiorowego grobu znajdującego się w tylnej części cmentarza przy ul. Poznańskiej.

Na terenie obozu wybudowano także piece krematoryjne do palenia ciał.

W ciągu całego okresu istnienia obozu pracowało w nim około 700 Żydów, z których pozostało około 100. Obóz zlikwidowano w sierpniu 1943 roku, a pozostałych przy życiu wywieziono do Oświęcimia.

Przybycie Żydów do Swarzędza w 1621 roku, miało istotny wpływ na lokację tego miasta oraz jego późniejszy rozwój. W XVII i XVIII wieku Żydzi stanowili większość mieszkańców miasta, dominując w wielu gałęziach gospodarki, zarówno w handlu jaki i w rzemiośle. W XIX wieku, wraz ze spadkiem liczby ludności żydowskiej w Swarzędzu, ich znaczenie i rola zaczęły słabnąć. Żydzi byli dobrze zorganizowaną gminą z jej wszelkimi instytucjami – synagogą, cmentarzem, łaźniami rytualnymi, szpitalem – przytułkiem, mieszkaniem dla rabina i kantora. Ten zespół budynków stanowił ośrodek gminy żydowskiej i świadczył o jej niezależności i zamożności. Jednakże w chwili obecnej w naszym mieście pozostały po niej tylko nieliczne, szczątkowe ślady. Synagoga swarzędzka, postawiona przy ul. Mickiewicza, spaliła się w 1934 roku, w dzisiejszych czasach jej miejsce zajął Plac Powstańców Wielkopolskich. Jatki mięsne, znajdujące się na rogu ul. Zamkowej , zostały zburzone jeszcze w XIX wieku, a na ich miejscu wybudowano piętrową kamienicę.

Dom, który służył jako mieszkanie dla rabina i szkołę dla Żydów przy ul. Mickiewicza 6, w chwili obecnej po tych zabudowaniach nie ma śladu. Cmentarz żydowski istniejący pierwotnie prawdopodobnie w okolicach ul. Mickiewicza, w XIX wielu został zlokalizowany przy trasie do Poznania na terenie żłobka Swarzędzkich Fabryk Mebli.

Bożnica

Stała ona na Placu Mickiewicza otoczona dorodnymi, ponad stuletnimi lipami. Od strony ul. Zamkowej oddzielał ją dobrze utrzymany skwerek, prawdopodobnie pierwotny cmentarz żydowski. Kiedy ją zbudowano nie wiadomo. Do końca I wojny światowej nabożeństwa odbywały się regularnie i były licznie uczęszczane. Po wojnie nabożeństwa odbywały się coraz rzadziej, aż ustały zupełnie. Przez długi czas bożnica stała nieczynna , ale nigdy nie była zaniedbana. 30 kwietnia 1934 roku w godzinach południowych wszczęto alarm, gdyż w bożnica spostrzeżono ogień. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej pożar rozprzestrzenił się tak gwałtownie, że nie udało się go zlokalizować. Bożnica wypaliła się kompletnie. Nie ulegało wątpliwości, że pożar był wynikiem podpalenia. Pogorzelisko i ruiny wkrótce uporządkowano, zniszczone pożarem lipy wycięto i niebawem na miejscu bożnicy pozostał pusty plac. Dzisiaj nie pozostał po niej nawet ślad...

 

 

Żydowska Szkoła Powszechna

Po wprowadzeniu w Prusach obowiązku szkolnego dla młodzieży od 6 roku życia, na narożniku ulic Mickiewicza i Bramkowej, żydowska gmina wyznaniowa wystawiła nowy budynek szkoły powszechnej dla dzieci żydowskich. Budynek stoi do czasów obecnych ( Mickiewicza 6 ). Szkołę zlikwidowano, gdy ilość dzieci korzystających z niej zmalała do granic opłacalności utrzymywania jej. Budynek sprzedano i przerobiono na dom mieszkalny. Na części dziedzińca szkolnego od strony ul. Bramkowej, zbudowano remizę Ochotniczej Straży Pożarnej. Dzieci żydowskie uczęszczały po likwidacji tej szkoły do szkoły niemieckiej.

Cmentarz żydowski

Teren cmentarza otoczony był ażurowym ceglanym płotem. Przy bramie wjazdowej od szosy poznańskiej stał parterowy budynek mieszkalny, obok podobny dom pogrzebowy oraz szopa na narzędzia itp. Budynki, mur oraz nagrobki zostały zniszczone przez hitlerowców okresie okupacji. Teren cmentarza włączono do parku utworzonego na zachodnim brzegu Mielcucha aż do ulicy Jesionowej. Uszanowano jedynie dorodny drzewostan. Dziś na terenie dawnego cmentarza stoi żłobek Swarzędzkich Fabryk Mebli. Od strony zachodniej działki widoczny jest szpaler drzew, które posadzono wzdłuż ścieżki prowadzącej obok muru cmentarnego na odcinku od ul. Jesionowej do Poznańskiej

 Specjalności zawodowe rzemieślników żydowskich w Swarzędzu z 1793 roku

 

 

Źródło: Dodatek Specjalny do „Tygodnika Swarzędzkiego” 1998r.Żydzi w Swarzędzu

 

 


 

 

Mniejszość żydowska skupiona była w swojej gminie wyznaniowej. Zarząd gminy żydowskiej w 1919r. tworzyli Gustaw Kiwi i Maksymilian Katz, a w 1929r. Euglen Fabian, Louis Jacob i Wilhelm Rosenfeld. Pod względem liczebnym gmina systematycznie zmniejszała się do 1933r. O ile w 1919r. liczyła 550 osób, to w 1927r. już tylko 25, a 1933r. zaledwie 18 osób (4 rodziny). W ostatnich latach gmina żydowska nie miała własnego rabina tylko kantora (śpiewaka, solista prowadzący zbiorowe modły), który był jednocześnie rzezakiem. W 1928r. gmina żydowska posiadała cztery budynki mieszkalne, bożnicę, cmentarz oraz dwie niewielkie działki. W ich posiadaniu w 1933r. były trzy sklepy: jeden z bławatami (tekstylia) i dwa blacharskie. Sklep z bławatami określali mianem „Palestyna”, a blacharskie „Ameryką” co było powodem krążących na ten temat różnych dowcipów, iż Swarzędz jest miastem światowym. W 1933r. na skutek spadku ludności wyznania mojżeszowego gmina żydowska w Swarzędzu została rozwiązana, a jej członkowie zostali włączeni do gminy żydowskiej w Poznaniu obejmującej swym działaniem Swarzędz, Pobiedziska i Stęszew.

 

Źródło: "Swarzędz 1638-1988" Władysław Białek

 

 


Copyright © 2013. All Rights Reserved.